Gięcie cięcie
Choć wiele osób doskonale wie jak wygląda gięcie blach, to mimo wszystko z zaciekawieniem przychodzili na moje zajęcia. Nie ma się co dziwić w końcu była to grupa męska, dość mocna grupa studentów z politechniki, którzy to chętnie chcieli odkrywać tajniki właśnie blach ich gięcia i cięcia, no i nie tylko! Tak naprawdę to wiele osób chciałoby poznać jakieś szczegóły takich zabiegów, jak ciecie laserem, czy malowanie proszkowe, które może jednak było najmniej interesujące ze wszystkich, jakie mieliśmy na naszych zajęciach. Choć muszę przyznać, że tak naprawdę właśnie myślałem, że malowanie proszkowe po prostu nie będzie miało zbyt wielkiego zainteresowania, a tu proszę na zajęciach był komplet studentów. Nie ma się co dziwić, że przychodzą na zajęcia, ale jednak jakoś tak znając dzisiejszą młodzież naprawdę spodziewałem się mniejszego zainteresowania co innego jeśli chodzi o ciecie laserem wtedy to byłem niemal pewien na sto, ba nawet na tysiąc procent, że będzie komplet studentów zwłaszcza dlatego, że były to zajęcia w sumie w pewien sposób praktyczne, a więc każdy ze studentów, oczywiście pod moim okiem mógł przeciąć coś laserem. Bardzo im się to podobało, zresztą tak, jak i gięcie blach wtedy też jakoś nie mogłem narzekać na brak studentów. Wiedziałem, że takie techniczne, ale za razem ciekawe zajęcia będą im interesowały. Choć to malowanie proszkowe, to przyznam szczerze, że nawet mnie zaskoczyło. W tym przypadku nie spodziewałem się stu procentowej obecności, a jednak. Cieszy mnie to, że studenci lubią moje zajęcia. Choć wiem, że szczególnie lubią je przez to, że daję im możliwość wykonania jakiegoś działania, jak gięcie blach, czy właśnie to, co ich najbardziej interesuje, a więc ciecie laserem, to jednak sam sposób prowadzenia zajęć też nie jest najgorszy, bo jakoś ich zainteresował, no i nawet przychodzą na te nieco mniej ciekawe tematy, a to właśnie najbardziej mnie cieszy. Taka jest prawda czuję się wtedy doceniony. Dzięki tym studentom.
Chcesz coś dodać?