Meble tapicerowane
No i się udało, zamówiłem w końcu te meble tapicerowane. Producent mi powiedział, że w ciągu dwóch tygodni gotowe meble tapicerowane znajdą się u mnie w domu. To dobrze. Bo moja żona nie należy do zbyt cierpliwych kobiet, dlatego im szybciej, tym lepiej. O dziwo moja żona od razu zgodziła się na moją propozycję, którą jej dałem. I przyznam szczerze, że wybrałem meble tapicerowane skórzane, które akurat mi się najbardziej podobały. Więc niby to moja żona wybrała te meble, ale tak naprawdę ja to zrobiłem. Pamiętam, kiedy remontowaliśmy naszą sypialnię, ona o wszystkim decydowała. I dlatego teraz śpię na sosnowym łóżku w pokoju o ścianach w kolorze różu i pomarańczy. No cóż, przez pierwsze kilka nocy nie mogłem zasnąć, tak mnie te wszystkie kolory irytowały. W końcu do tego przywykłem, dlatego już w miarę szybko mogę zasypiać. Dlatego nie macie pojęcia, jak bardzo ucieszyło mnie to, że zgodziła się na te meble tapicerowane, która ja chciałem. No i przy okazji czeka mnie trochę spokoju w domu. Te meble tapicerowane skórzane, które wybrałem nie są zbyt wyzywające. Raczej to spokojne, stonowane barwy, które mi się podobają. I nie wiem, czy moja żona nagle zmieniła gust, czy nawet nie interesowały ją te meble tapicerowane. Producent w każdym razie ma to przysłać najpóźniej za dwa tygodnie. Wtedy sprawdzę, czy meble tapicerowane naprawdę przypadły do gustu mojej żonie. Ale znając ją, to po jakimś miesiącu zażyczy sobie zupełnie innej rzeczy. Znudzą ją te meble tapicerowane skórzane. A ja po raz kolejny będę musiał wydać na nią pieniądze. No ale teraz nie chcę o tym myśleć i czekam tylko na owe meble tapicerowane. Producent, mam nadzieję, nie spóźni się z przesyłką. Bo chcę zobaczyć minę mojej żony gdy zobaczy nowy zakup. Szczerze mówiąc, jestem przygotowany na każdą jej reakcję, od wielkiego zachwytu po wyrzuty w moim kierunku.
Chcesz coś dodać?